Zugspitze czyli najwyższy szczyt Niemiec 9h drogi z Katowic.

Czemu nie spróbować zdobyć najwyższy szczyt Niemiec Zugspitze? Znajduje się niedaleko Polski ok 850km z Katowic czyli jakieś 9h drogi samochodem głównie po autostradach. Ale jak przygotować i czego się można spodziewać po tej wyprawie?

Trasa na sam szczyt jest dość długa (8-10h) a przewyższenie jakie w czasie podróży się pokonuje to ponad 2200m zatem jeśli pogoda dopisze jest to szczyt do zdobycia jeśli jednak będzie padać lub wiać raczej odradzam osobom o słabej kondycji fizycznej.

Zugspitze jest najwyższym szczytem Niemiec z wysokością 2962 m n. p. m. Zalicza się go do Korony Europy. Należy do pasma górskiego Wettersteingebirge znajdującego się w Alpach Bawarskich na granicy niemiecko-austriackiej w okręgu Garmisch-Partenkirchen. Nazwa góry pochodzi od częstych lawin (z niemieckiego: Lawinenzüge) schodzących w dół stromej północnej ściany.

Jak przygotować się do wyprawy na Zugspitze?

Pogoda w górach jest zawsze nieprzewidywalna na dole 20-30 stopni a na szczycie 0 stopni to dopiero początek. Dlatego warto być dobrze przygotowanym pod kątem

  • ubrań przeciwdeszczowych
  • ubrań ciepłych

Kolejnym elementem który jest kluczowy jest zestaw Via Ferrata oraz raki lub/i czekan.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut elit tellus, luctus nec ullamcorper mattis, pulvinar dapibus leo.

Treking może zająć nawet 10h dlatego warto przygotować odpowiedni zapas jedzenia oraz wody.

Kolejny elementem jest ubezpieczenie, w Niemczech akcje ratunkowe są płatne i warto za wczasu kupić sobie dobrane odpowiednio ubezpieczenie, które pokryje koszty lub zrobić tak jak ja kupować co roku roczne ubezpieczenie Alpenverein które przez cały rok chroni nas na nartach, wycieczkach górskich czy w czasie innych podróżny na terenie całej Europy.

Warto pamiętać, że na Słowacji i w Austrii niezbędne są winiety. Kupicie je na stacji benzynowej jeszcze w Polsce, blisko granicy, najlepiej kupić je online przed wyjazdem.

Czas – kiedy się wybrać i na jak długo?

Latem a najlepiej na przełomie lipca i sierpnia panują najlepsze warunki pogodowe oraz jest największa szansa na dużo słońca, mało wiatru i długi dzień.

Gdzie śpimy?

Camping Grainau (tuż obok Garmisch-Partenkirchen), a dokładniej Camping Resort Zugspitze. Ceny dla 3 osób z autem i namiotem w okolicach 40 Euro/noc. www.perfect-camping.de.

W okolicy są duże sklepy, także łatwo się zaopatrzyć w niezbędne rzeczy. Do restauracji można wybrać się do Garmisch-Partenkirchen.

Jak się spakować – co warto wziąć?

Każdy kto wybiera się na Zugspitze na pewno już kilka razy był w górach więc powinien przemyśleć swoją listę rzeczy do zabrania. Jednak poniżej kilka naszych nieodłącznych elementów takich wypraw. Jednak pamiętajmy czym lżej na plecach tym wygodniej.

  • Namiot (w naszym wypadku dachowy) + śpiwór + mata
  • Kuchenka gazowa + kartusz
  • Naczynia / sztućce
  • Jedzenie na 3-4 dni do przygotowania (liofile itp.)
  • Ubrania na zmianę
  • Parasol
  • Klapki
  • Bielizna termoaktywna
  • Bluza polarowa
  • Kurtka puchowa (nie użyłem jej)
  • Szybkoschnące spodnie
  • Kurtka z goretexu (lub podobnego materiału)
  • Czapka / chusta na głowę
  • Okulary przeciwsłoneczne
  • Lonża + uprząż + kask + raki
  • Kijki
  • Batoniki/żele + kanapki + woda

Zugspitze - wejście

Zacznę od tego, że na start warto podjechać autem, które parkujemy tutaj na parkingu w Grainau. I stamtąd ruszamy na szczyt. Trasa jest dobrze oznakowana i raczej trudno się zgubić. Rożnica wysokości do pokonania wynosi aż 2204 m, wejście zajmuje 8–10 godzin.

Początek na parkingu w Grainau (758 m n.p.m.) dalej doliną  Höllental (Piekielna Dolina).

Jedno piękniejszych miejsc jakie widziałem. Po podejściu przechodzimy przez wąski i stromy wąwóz gdzie z każdej strony spadają piękne wodospady. Droga często wiedzie wykutym w skale tunelem. Tutaj trzeba się przygotować na to, że zmokniecie.
Po ok godzinie naszym oczom ukaże się schronisko Höllentalangerhütte (1387 m n.p.m.) i dalej ruszamy w głąb doliny.

Tutaj czeka pierwsza Via Ferrata której pokonania powinno  zająć 1-2 godzin.

Kolejnym etapem jest dotarcie do lodowca Höllentalferner (2250 m n.p.m.). Tutaj powinny przydać się raki i/lub czekany. Przejście przez duże pole lodowe.

Droga lodowcem zajmuje ok 1h i kończy się w miejscu gdzie zaczyna się Via Ferrata. Tutaj często tworzą się korki więc warto uzbroić się w cierpliwość.

Długa Via Ferrata (400 metrów w górę). Jest to zdecydowanie najtrudniejszym odcinkiem w drodze na Zugspitze. Zarówno technicznie jak i wydolnościowo. To już jest ostatni etap który prowadzi na sam szczyt.

Z góry można zejść, a można zjechać kolejką.

Można skorzystać z:

  • kolejki zębatej, której trasa prowadzi w wydrążonym wewnątrz góry tunelu (Bayerische Zugspitzbahn)
  • bądź kolejki linowej od strony niemieckiej (Eibsee-Seilbahn),
  • lub korzystając z tyrolskiej kolejki linowej (Tiroler Zugspitzbahn) od strony austriackiej.

Wejście na szczyt daje niesamowitą satysfakcję a piękne widoki rekompensują wysiłek włożony w jej zdobycie.

Atrakcje w okolicy

Jeśli wyjazd jest kilkudniowy polecam również czekając na okienko pogodowe odwiedzić takie miejsca które robią ogromne wrażenie.

Wąwóz Partnachklamm – Niesamowicie położony wąwóz jest bardzo efektowny, wąskie ścieżki wykute w skale groty, przez które trzeba przejść, w dole rwący potok, robią niesamowite wrażenie. Do tego w niektórych miejscach z góry leci woda i to w sporych ilościach. Przejście wąwozu zajmuje około 20-30 minut. Ścieżki są wąskie i śliskie ale na całej długości są liny które przejście tworzą bezpiecznym. Przed wejściem do wąwozu należy kupić bilet, koszt 5 euro normalny i 2 euro ulgowy.

Jezioro Eibsee – kilka minut jazdy od Grainau znajduje się malownicze jezioro Elbsee. W około 2 godziny można je przejść naokoło. Piękna luźna trasa na rozgrzewkę przed atakiem na Zugspitze.

Zamek Neuschwanstein – jeśli mamy więcej czasu możemy wybrać się do zamku Neuschwanstein – to ten zamek z logo Disneya.