Wspólna wyprawa w góry jako sposób na budowanie relacji rodzica z dzieckiem

Wspólna wyprawa w góry jako sposób na budowanie relacji rodzica z dzieckiem

Relacji rodzinnych nie buduje się wyłącznie poprzez rozmowy.

Bardzo często najważniejsze więzi powstają podczas wspólnych doświadczeń.

Góry są do tego idealnym miejscem.

Kilka godzin spędzonych razem na szlaku, wspólne pokonywanie trudności i dojście do wyznaczonego celu mogą dać więcej niż wiele zwykłych dni spędzonych obok siebie.

Wspólny cel zbliża

Kiedy ojciec i syn albo ojciec i córka ruszają razem na górską wyprawę, pojawia się konkretny cel.

Trzeba dotrzeć do schroniska.

Pokonać ferratę.

Wejść na szczyt.

Wrócić bezpiecznie na dół.

Każdy członek zespołu ma znaczenie.

Dziecko nie jest tylko uczestnikiem wycieczki, ale osobą realnie zaangażowaną w wyprawę.

Zaufanie powstaje podczas działania

Na trudniejszym fragmencie trasy dziecko może potrzebować pomocy.

Rodzic może wskazać właściwy stopień, pomóc w przepięciu karabinka albo podpowiedzieć, jak ustawić ciało.

Takie chwile budują zaufanie.

Dziecko widzi, że w trudnej sytuacji może liczyć na rodzica.

Jednocześnie rodzic widzi, że dziecko potrafi zrobić coraz więcej samodzielnie.

Góry tworzą przestrzeń do rozmowy

W czasie kilku godzin marszu pojawia się mnóstwo spokojnych momentów.

Nie ma telewizora.

Nie ma komputera.

Nie ma ciągłego pośpiechu.

Rozmowa zaczyna się naturalnie.

O szkole.

O kolegach.

O planach.

O marzeniach.

O rzeczach, które w domu czasami trudno poruszyć.

Wspomnienia na wiele lat

Wspólna wyprawa może stać się historią powtarzaną później przez lata.

Pierwsza ferrata.

Pierwszy most linowy.

Pierwszy zdobyty szczyt.

Pierwszy moment, kiedy dziecko powiedziało:

„Bałem się, ale zrobiłem to”.

Takie doświadczenia mają ogromną wartość.

Gdzie pojechać razem?

Dobrym miejscem na rodzinne rozpoczęcie przygody jest Via Ferrata Skalka na Słowacji.

Dla osób z większym doświadczeniem ciekawa może być również Czerwona Ławka w Tatrach Wysokich.

W Austrii warto poznać okolice Hohe Wand i Rax, które są łatwo dostępne z Polski i oferują wiele ciekawych tras.

Z czasem wspólnym celem może stać się również Intersport Klettersteig Donnerkogel.

Najważniejszy jest wspólnie spędzony czas

Nie każda wyprawa musi kończyć się zdobyciem szczytu.

Czasami ważniejsze jest samo wyjście razem.

Rozmowa.

Wspólne pokonywanie trudności.

Śmiech podczas odpoczynku.

Kanapka zjedzona na skale z widokiem na dolinę.

To właśnie takie momenty tworzą więź.

A jeśli dziecko po powrocie zapyta:

„Kiedy jedziemy znowu?”

to znaczy, że górska wyprawa spełniła swoje zadanie.